Czas trwania utworu

23 grudnia 2014 | Kategoria: Cechy | Tagi: , ,

Czas trwania utworu Geneza utworu Makbet Williama Szekspira, nie jest łatwa, co więcej. Bardzo trudno określić czas trwania owego Dramatu. W tekście znajdują się tylko nie liczne wskazówki dotyczące, miejsca oraz czasu w którym toczyły się losy bohaterów. Przyjmuje się iż akcja Makbeta, toczy się w XI wieku, czyli jeszcze w średniowieczu. Podczas trwania wojny Szkotów, z Norwegami, która była nie zwykle zacięta. Król Dunkan toczył wtedy walkę, z królem Danii Swenem. Szekspir postanawia stworzyć coś nowego, jego dramat, nie jest już oparty na antycznych zasadach. Autor opisuje daleką przeszłość, wydarzenia które dzieją się w dramacie, napisane zostały w 1606 roku, zaś akcja toczy się w XI wieku. Największą różnicą miedzy dramatem Szekspira, a dramatem antycznym, to zerwanie z zasadą, iż akcja dramatu dotyczyła tylko jedno dnia. W tym przypadku akcja toczyła się kilka lat, nie był to szczegółowy opis, każdego dnia, lecz streszczenie wszystkich wydarzeń które miały w tym okresie miejsce. Postacią tytułową jest Makbet, jest on oddanym sługą króla Dunkana, jak również jego krewnym. Podczas bitwy z Norwegami, dowodził on wojskiem Szkockim. Jego zamek znajdował się w Inverness. Można tez o nim powiedzieć że był przykładnym mężem, Lady Makbet. Z początku Makbet, jest przedstawicielem, szlachetnego rycerstwa, bez granicznie oddanego królowi, z czasem po poznaniu wróżby, staję się żądnym władzy człowiekiem, który dla swojego sukcesu gotów jest popełnić zbrodnie.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Książka jest napisana perfekcyjnym wręcz językiem. Syf, brud, ubóstwo świata są tu widokiem przedstawionym w taki sposób, że czujemy się niebywale poruszeni. Do gustu przypadł mi również koniec i samo przesłanie, obok którego nikt nie powinien przejść obojętnie - mówiąc w skrócie, coś wspaniałego. Gorąco polecam.

O stronie

Strefa to straszna rzecz strefa żyje, raz wejdziesz do strefy, nigdy się z tego nie wygrzebiesz, to jak narkotyk. A my jesteśmy Stalkerami. My strefą żyjemy, my ją kochamy dzięki niej mamy za co zjeść, napić się mamy za co żyć. Brzmi ciekawie? Z pewnością tak. Dodatkową zachętą jest jeszcze fakt, że z kartki na kartkę jest jeszcze ciekawiej co daje naprawdę zaskakujący efekt końcowy. Sama książka opowiada o Stalkerach - łowcach skarbów, którzy wyruszają do strefy lądowania istot pozaziemskich aby zdobyć zakazane przedmioty, w celu sprzedania ich "na czarno", ot niby zwykła praca aczkolwiek niebywale niebezpieczna, albowiem nie polują na Ciebie tylko władze, ale również i sama strefa.