Józef Baran

17 grudnia 2014 | Kategoria: Książki | Tagi: , ,

Józef Baran Józef Baran urodził się w Borzęcinie, które leży niedaleko Tarnowa, w 1847 roku. Był absolwentem górniczego technikum, znajdującego się w Wałbrzychu. Później postanowił udać się na Filologię w krakowskiej uczelni. Jego debiut przypada na rok lądowania człowieka na Księżycu, czyli 1969 – był to wiersz opublikowany w znanym w środowisku tygodniku o nazwie „Życie literackie”. Artur Snadauer był tym, o którym mówi się, że bezpośrednio odkrył talent Barana i drzemiący w nim potencjał literacki. Mówiono o Baranie, że swoją muzyką trafia bezpośrednio do ludzkich serc, dlatego jest taka chwytliwa. W bardzo krótkim czasie został redaktorem naczelnym „Wieści”, tygodnika o tematyce literackiej. W późniejszych latach działał aktywnie jako redaktor „Dziennika Polskiego” oraz „Gazety Krakowskiej”. Był częstym bywalcem różnego rodzaju przyjęć i bankietów organizowanych specjalnie dla ludzi zajmujących się dziennikarstwem bądź innym zagadnieniem literackim. Zaś jego wiersze stanowiły szeroką inspirację dla wielu piosenkarzy oraz kompozytorów, a tłumaczono je na między innymi szwedzki, hiszpański, niemiecki oraz hebrajski. Uzyskał wiele branżowych nagród przyznawanych za dokonania literackie.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Książka jest napisana perfekcyjnym wręcz językiem. Syf, brud, ubóstwo świata są tu widokiem przedstawionym w taki sposób, że czujemy się niebywale poruszeni. Do gustu przypadł mi również koniec i samo przesłanie, obok którego nikt nie powinien przejść obojętnie - mówiąc w skrócie, coś wspaniałego. Gorąco polecam.

O stronie

Strefa to straszna rzecz strefa żyje, raz wejdziesz do strefy, nigdy się z tego nie wygrzebiesz, to jak narkotyk. A my jesteśmy Stalkerami. My strefą żyjemy, my ją kochamy dzięki niej mamy za co zjeść, napić się mamy za co żyć. Brzmi ciekawie? Z pewnością tak. Dodatkową zachętą jest jeszcze fakt, że z kartki na kartkę jest jeszcze ciekawiej co daje naprawdę zaskakujący efekt końcowy. Sama książka opowiada o Stalkerach - łowcach skarbów, którzy wyruszają do strefy lądowania istot pozaziemskich aby zdobyć zakazane przedmioty, w celu sprzedania ich "na czarno", ot niby zwykła praca aczkolwiek niebywale niebezpieczna, albowiem nie polują na Ciebie tylko władze, ale również i sama strefa.