Problematyka Makbeta

7 stycznia 2015 | Kategoria: Bohaterowie | Tagi: , ,

Problematyka Makbeta Czołowym tematem w dramacie Makbeta, jest problem zła na świecie, oraz w człowieku. Problem ten ukazany jest przez autora, na wiele sposobów. Odnosi się on do wielu spraw. Najważniejsze jest to iż grzechy ludzi pokazane są na dwóch płaszczyznach: fantastycznej i realistycznej. W pierwszej z nich są ludzie, którzy na swoje nie szczęście są prowokowani, tak by mogli dokonać zbrodni. Robią to oczywiście za namową wiedźm i postaci Hekatę. Zło które obecne jest w dramacie od samego początku, jest ukryte pod płaszczem fantastycznym, mianowicie trzech czarownic, jakiś dziwnych stworzeń. Są złe dlatego że ich pojawienie sieje grozę, która budzona jest zarówno u osób dramatu, jak i czytelników. Wiedźmy są na tyle przerażające, dlatego iż mają one wpływ na poczynania ludzi, zawsze bez względu na to kim kierują, spychają go na złą stronę. Ciągle kuszą bohaterów, obietnicą wspaniałego życia, co okazuje się później przekleństwem tych ludzi. Wiemy iż w scenie czarów, podłe czarownice, przywołują złe moce, które mają przepowiedzieć Makbetowi przyszłość. W obecnych czasach zjawy są tylko elementem świata fantastycznego. Podczas pisania dramatu, Szekspir wiedział iż w jego czasach, zjawy podkreślały treść, jak również pomagały uzmysłowić nam problem zła, który dotyka ludzi na całym świecie. Ogólnie rzecz biorąc zło, jest przedstawione w dramacie bardzo czytelnie.

 

Książka jest napisana perfekcyjnym wręcz językiem. Syf, brud, ubóstwo świata są tu widokiem przedstawionym w taki sposób, że czujemy się niebywale poruszeni. Do gustu przypadł mi również koniec i samo przesłanie, obok którego nikt nie powinien przejść obojętnie - mówiąc w skrócie, coś wspaniałego. Gorąco polecam.

O stronie

Strefa to straszna rzecz strefa żyje, raz wejdziesz do strefy, nigdy się z tego nie wygrzebiesz, to jak narkotyk. A my jesteśmy Stalkerami. My strefą żyjemy, my ją kochamy dzięki niej mamy za co zjeść, napić się mamy za co żyć. Brzmi ciekawie? Z pewnością tak. Dodatkową zachętą jest jeszcze fakt, że z kartki na kartkę jest jeszcze ciekawiej co daje naprawdę zaskakujący efekt końcowy. Sama książka opowiada o Stalkerach - łowcach skarbów, którzy wyruszają do strefy lądowania istot pozaziemskich aby zdobyć zakazane przedmioty, w celu sprzedania ich "na czarno", ot niby zwykła praca aczkolwiek niebywale niebezpieczna, albowiem nie polują na Ciebie tylko władze, ale również i sama strefa. http://moj-stephen-king.pl/o-autorach/najlepsze-thrillery-johna-grishama/ Legitymacja studencka naklejka ELS Gdynia