Jak postrzegamy narody?

9 lutego 2015 | Kategoria: Cechy, Epopeje | Tagi: , ,

Jak postrzegamy narody? Każdy naród posiada jakieś cechy charakterystyczne, po których jest rozpoznawany. Szczególnie dostrzega je obcokrajowiec zwiedzający dany kraj. Kojarzymy na przykład Niemców z porządkiem, Rosjan ze świetnymi naukowcami, ale i osobami, mogącymi wypić duże ilości mocnego alkoholu; Anglików uważamy za flegmatyków, Francuzów za romantyków, Japończyków za pracoholików. Wymieniać można bez końca. A z czym kojarzeni są Polacy? Za granicą jedni uważają nas za dobrych i uczciwych pracowników. Inni wystrzegają się nas, uważając, że każdy Polak to złodziej. Tworzą się różne stereotypy, niekonieczne prawdziwe. Niestety każdy z nas ma skłonność do oceniania narodu na podstawie zachowania pojedynczych osobników. Jeśli spotkamy rozrabiających w Krakowie Anglików uznamy, że wszyscy Anglicy są tacy. Opinia taka jest krzywdząca. Aby można było coś powiedzieć o jakimś narodzie trzeba go najpierw lepiej poznać. Przeanalizujmy, z czym kojarzeni są Polacy zarówno przez obcokrajowców jak i rodaków. W poniższych artykułach skupimy się jednak na cechach negatywnych.

 

Książka jest napisana perfekcyjnym wręcz językiem. Syf, brud, ubóstwo świata są tu widokiem przedstawionym w taki sposób, że czujemy się niebywale poruszeni. Do gustu przypadł mi również koniec i samo przesłanie, obok którego nikt nie powinien przejść obojętnie - mówiąc w skrócie, coś wspaniałego. Gorąco polecam.

O stronie

Strefa to straszna rzecz strefa żyje, raz wejdziesz do strefy, nigdy się z tego nie wygrzebiesz, to jak narkotyk. A my jesteśmy Stalkerami. My strefą żyjemy, my ją kochamy dzięki niej mamy za co zjeść, napić się mamy za co żyć. Brzmi ciekawie? Z pewnością tak. Dodatkową zachętą jest jeszcze fakt, że z kartki na kartkę jest jeszcze ciekawiej co daje naprawdę zaskakujący efekt końcowy. Sama książka opowiada o Stalkerach - łowcach skarbów, którzy wyruszają do strefy lądowania istot pozaziemskich aby zdobyć zakazane przedmioty, w celu sprzedania ich "na czarno", ot niby zwykła praca aczkolwiek niebywale niebezpieczna, albowiem nie polują na Ciebie tylko władze, ale również i sama strefa. http://cojaczytam.org.pl