Patriotyzm w Dziadach, głównym tematem

26 stycznia 2015 | Kategoria: Książki | Tagi: , ,

Patriotyzm w Dziadach, głównym tematem Dziady części trzeciej są bardzo patriotycznym utworem, jednak nie brak tu świata fantastycznego, który znamy z Dziadów części drugiej, czy też czwartej. Ciekawym elementem Dziadów części trzeciej są widzenia, pierwsze z nich to widzenie Księdza Piotra. Obserwujemy księdza, który jest w trakcie modlitwy. Podczas jej trwania miał widzenie, ukazały mu się kibitki, wywożące na Syberie młodych ludzi. Wśród wszystkich tam obecnych ludzi znajdował się tajemniczy mesjasz, o imieniu czterdzieści i cztery, miał on zostać zbawcą kraju. Piotr widzi także Polaków, którzy niosą na swoich barakach ciężki krzyż, podobnie jak Jezus opłakiwani są przez swoją matkę- wolność. Naród który zmarł w ciężkich katuszach, zmartwychwstanie w wielkiej chwale, po czym uniesie się w białych szatach ku niebu. Naród Polski uciemiężony przez zaborców, często porównywany jest do Jezusa Chrystusa, zaś losy które na niego spadły, ludzie przyrównywali do drogi krzyżowej. Dramatyczne jest widzenie Senatora Nowosilcowa, którego wizje były strasznymi koszmarami, widział on w nich iż wszyscy się od niego odwrócili. Stracił on nawet szacunek i poparcie sowich sług. Wizje takie brały się u Nowosilcowa, z prostej przyczyny. Wiedział on iż bez poparcia Cara, nie wiele znaczy, mógł on wtedy zostać obalony przez każdego, kto tylko chciałby to zrobić. Poparcie cara Rosji, było jego gwarantem bezpieczeństwa. Stąd Nowosilcow, był tak okrutny, tylko po to by przypodobać się carowi.

 

Książka jest napisana perfekcyjnym wręcz językiem. Syf, brud, ubóstwo świata są tu widokiem przedstawionym w taki sposób, że czujemy się niebywale poruszeni. Do gustu przypadł mi również koniec i samo przesłanie, obok którego nikt nie powinien przejść obojętnie - mówiąc w skrócie, coś wspaniałego. Gorąco polecam.

O stronie

Strefa to straszna rzecz strefa żyje, raz wejdziesz do strefy, nigdy się z tego nie wygrzebiesz, to jak narkotyk. A my jesteśmy Stalkerami. My strefą żyjemy, my ją kochamy dzięki niej mamy za co zjeść, napić się mamy za co żyć. Brzmi ciekawie? Z pewnością tak. Dodatkową zachętą jest jeszcze fakt, że z kartki na kartkę jest jeszcze ciekawiej co daje naprawdę zaskakujący efekt końcowy. Sama książka opowiada o Stalkerach - łowcach skarbów, którzy wyruszają do strefy lądowania istot pozaziemskich aby zdobyć zakazane przedmioty, w celu sprzedania ich "na czarno", ot niby zwykła praca aczkolwiek niebywale niebezpieczna, albowiem nie polują na Ciebie tylko władze, ale również i sama strefa.