Adam Asnyk

17 stycznia 2015 | Kategoria: Książki | Tagi: , , ,

Adam Asnyk Korzenie Adama Asnyka sięgają szlacheckich dworów. Jego ojcem był Kazimierz, który uczestniczył w powstaniu listopadowym. Został on zesłany, a kiedy obył swoją karę, postanowił za stałe zamieszkać w Kaliszu i został handlarzem skóry, co pozwoliło mu dorobić się niezłego majątku. Adam natomiast poszedł na studia – jego uczelnie nazywała się Wyższą Szkołą Realną i znajdowała się w Kaliszu. Później postanowił udać się na Instytut Gospodarstwa Wiejskiego oraz Leśnictwa, który znajdował się w Marymoncie. W następnych latach uczył się na Akademii Medyko-Chirurgicznej, która mieściła się we Wrocławiu. Właśnie tam zaczął udzielać się w słynnym Towarzystwie Literacko Słowackim. Ponadto udzielał się podczas organizowania różnego rodzaju spisków, które miały na celu władze. To jednak go zgubiło – został aresztowany w 1860 roku i zamknięty w X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej. Kiedy wyszedł, postanowił nieco zwolnić, wziął ślub z Kaczorowską Zofią. Niedługo potem urodził się im syn Włodek. Rok 1882 upłynął mu pod znakiem wydawcy krakowskiej gazety codziennej o nazwie „Reforma”. W tym samym roku jednak gazeta zmieniła nazwę na „Nowa Reforma”. Był aktywnym podróżnikiem i właśnie podróże były częścią jego inspiracji.

 

Książka jest napisana perfekcyjnym wręcz językiem. Syf, brud, ubóstwo świata są tu widokiem przedstawionym w taki sposób, że czujemy się niebywale poruszeni. Do gustu przypadł mi również koniec i samo przesłanie, obok którego nikt nie powinien przejść obojętnie - mówiąc w skrócie, coś wspaniałego. Gorąco polecam.

O stronie

Strefa to straszna rzecz strefa żyje, raz wejdziesz do strefy, nigdy się z tego nie wygrzebiesz, to jak narkotyk. A my jesteśmy Stalkerami. My strefą żyjemy, my ją kochamy dzięki niej mamy za co zjeść, napić się mamy za co żyć. Brzmi ciekawie? Z pewnością tak. Dodatkową zachętą jest jeszcze fakt, że z kartki na kartkę jest jeszcze ciekawiej co daje naprawdę zaskakujący efekt końcowy. Sama książka opowiada o Stalkerach - łowcach skarbów, którzy wyruszają do strefy lądowania istot pozaziemskich aby zdobyć zakazane przedmioty, w celu sprzedania ich "na czarno", ot niby zwykła praca aczkolwiek niebywale niebezpieczna, albowiem nie polują na Ciebie tylko władze, ale również i sama strefa.