Senator i jego prawdziwe oblicze

27 stycznia 2015 | Kategoria: Książki | Tagi: , ,

Senator i jego prawdziwe oblicze Bal u Senatora, odbywał się w Wilnie. Ludzie tam zgromadzeni bez trosko rozmawiali i grali w karty. Senator Nowosilcow, Doktor, Bajkow i Pelikan, wspomnieli o sprawię Rollinsona, mianowicie został on ciężko pobity, w trakcie przesłuchiwania, po czym zachorował. Senator był bardzo oburzony faktem, iż więzień ten dalej żyje. Na salę gdzie znajdował się Nowosilcow, wchodzi matka Rollinsona, pani Rollison prosi o widzenie z synem, lub dopuszczenie do niego księdza. Senator udał iż nie wie o czym ta kobieta mówi, obiecał jednak zapoznać się z tą sprawą. Matka przyjęła jego tłumaczenie, co więcej uznała nawet iż jest on dobrym człowiekiem. Po wyjściu kobiety Senator, wydał rozkaz, by umożliwić jej spotkanie z synem. Doktor doradził jednak iż lepiej otworzyć mu okno i dać szanse popełnić samobójstwo. Zły lekarz, rozkazał również by poniżyć księdza Piotra, ten przepowiedział mu iż jeszcze tej nocy umrze. Pani Rollison dowiedziała się o tym co zrobił Nowosilcow, jej syn został wypchnięty z trzeciego piętra, po czym zginął. Kobieta wpada na salę gdzie trwał bal, bluźni tam przeciwko Senatorowi, rzuca na niego klątwę, po czym mdleje. W tym samym momencie zdaje się słyszeć trzask, okazuje się iż doktor został zabity od uderzenia pioruna. Przepowiednia księdza się spełnia. By zrozumieć w pełni cierpienie narodu Polskiego, trzeba przeczytać lekturę Dziady, książka najlepiej odzwierciedla panujące wtedy bezprawie.

 

Książka jest napisana perfekcyjnym wręcz językiem. Syf, brud, ubóstwo świata są tu widokiem przedstawionym w taki sposób, że czujemy się niebywale poruszeni. Do gustu przypadł mi również koniec i samo przesłanie, obok którego nikt nie powinien przejść obojętnie - mówiąc w skrócie, coś wspaniałego. Gorąco polecam.

O stronie

Strefa to straszna rzecz strefa żyje, raz wejdziesz do strefy, nigdy się z tego nie wygrzebiesz, to jak narkotyk. A my jesteśmy Stalkerami. My strefą żyjemy, my ją kochamy dzięki niej mamy za co zjeść, napić się mamy za co żyć. Brzmi ciekawie? Z pewnością tak. Dodatkową zachętą jest jeszcze fakt, że z kartki na kartkę jest jeszcze ciekawiej co daje naprawdę zaskakujący efekt końcowy. Sama książka opowiada o Stalkerach - łowcach skarbów, którzy wyruszają do strefy lądowania istot pozaziemskich aby zdobyć zakazane przedmioty, w celu sprzedania ich "na czarno", ot niby zwykła praca aczkolwiek niebywale niebezpieczna, albowiem nie polują na Ciebie tylko władze, ale również i sama strefa. http://www.magellan.travel.pl