Franciszek Bohomolec

4 stycznia 2015 | Kategoria: Bohaterowie | Tagi: , ,

Franciszek Bohomolec Bohomolec urodził się w 1720 roku, 20 stycznia. Jego pochodzenie przypada na Wtebsko. W wieku siedemnastu lat wstąpił do zakonu jezuickiego. Był to dla niego gorący okres nauki i pomagania innym. Był i uczniem, i nauczycielem, i społecznikiem, i wychowawcą. Na przestrzeni lat studiowania w tej szkole jego życie prywatne całkowicie wytarło życie publiczne. Nie ma żadnych jego prywatnych zapisków, ponieważ prawdopodobnie ich nie było, przestał je pisać od kiedy zaczął udzielać się publicznie. Wydał w okresie swojej działalności tomik poezji Zabawek poetyckich. Był on bogaty w poezję klasycystyczną – i to właśnie ona w XVII wieku była tą, która znalazła najgłośniejszy oddźwięk w czytelnikach. Jego prace są niejako przeglądem wszystkich jego inspiracji, mówiono o nim, że nigdy nie wymyślił niczego oryginalnego. Ale jego oryginalność polegała właśnie na tym, że nie silił się na coś nowego, nowatorskiego. W swoich początkowych pracach, kiedy jeszcze jego życie nie pochłonęła aktywność społeczna, pisywał rzeczy często ocierające się o herezję, o profanowanie bożych świętości. Był to jednak okres przejściowy, bo kiedy zaczął publikować swoje prace, zawsze starał się, by zachowały one dydaktyczny ton i niosły ze sobą jakąś treść moralną. Założył własną fundację, a w testamencie zażyczył sobie, by jego pieniądze zostały przekazane na cele charytatywne.

Bogusław Adamowicz

18 grudnia 2014 | Kategoria: Bohaterowie | Tagi: , , ,

Bogusław Adamowicz Data jego urodzin przypada na trzynasty stycznia1870 roku. Urodził się w Minsku, obecnie zagranicznym mieście. Jego twórczość określana została jako wierd-fiction. Był studentem zagranicznej uczelni w Paryżu, gdzie uczył się malarstwa. Jednak tuż przed rozpoczęciem Pierwszej Wojny Światowej wrócił do swojego rodzinnego miasta, a tuż po działaniach zbrojnych objął posadę redaktora „Gońca Mińskiego”. Jednak szybko przeprowadził się do Warszawy, gdzie mieszkał aż do schyłku Drugiej Wojny Światowej. Tam mieszkał aż do czasów Powstania Warszawskiego, w którym prawdopodobnie uczestniczył. Po tym czasie urywa się po nim ślad, prawdopodobnie zginął. Twórczość tego wieszcza poloniści zwykli dzielić na dwa oddzielne fundamenty. Pierwsza, ta która zyskała większą sławę, czerpała garściami z tematyki nekrofilsko-erotycznej. Drugi fundament obrał nurt, w którym interesował się filozofią genezyjską innego znanego autora literackiego – Juliusza Słowackiego. Adamowicz znany był ze swojego podejścia relatywistyczno-historio-filozoficznego. Historicy chętniej zaliczają go do pozytywizmu niż do Młodej Polski, z której się wywodził. Wiadomo, że inspirowała go twórczość Edgara Allana Poe oraz Charlesa Baudelaire’a.

Tadeusz Chabowski

15 grudnia 2014 | Kategoria: Bohaterowie | Tagi: , , ,

Tadeusz Chabowski Urodził się w 1834 roku w mieście Złoty Potok. Jego ojciec był kolejarzem, matka zajmowała się domem, a brat malował obrazy i zasłynął dzięki temu. Całą młodość spędził w rodzinie w mieście Częstochowa. Uczęszczał do gimnazjum imienia Henryka Sienkiewicza. Kiedy zdał maturę postanowił wstąpić do zakonu paulinów, który mieścił się w mieście Żarki, potem natomiast postanowił kontynuować naukę w Seminarium Ojców Paulinów. Jego konikiem była filozofia tomistyczna oraz teologia. Kiedy ukończył Instytut św. Pawła Pierwszego Pustelnika w Krakowie obrał imię Wacław, po czym otrzymał święcenia kapłańskie w 1960. roku. Jego debiut przypadł na ten sam rok, kiedy to wydał wiersze na łamach „Tygodnika Powszechnego”. Współpracował chętnie z innymi pismami o tematyce literackiej. W latach 1973 został prezesem Centrum Polsko-Słowiańskiego, który znajdował się w Nowym Jorku, był także członkiem wielu innych literackich stowarzyszeń o większej lub mniejszej ważności. Zapamiętano go jako aktywnego wieszcza, który zawsze znalazł chwilę, by porozmawiać na temat swojej twórczości lub kogoś innego. Obecnie już nie zajmuje się tą działalnością, mieszka w Nowym Jorku, w dzielnicy Brooklyn.

  następne »

Książka jest napisana perfekcyjnym wręcz językiem. Syf, brud, ubóstwo świata są tu widokiem przedstawionym w taki sposób, że czujemy się niebywale poruszeni. Do gustu przypadł mi również koniec i samo przesłanie, obok którego nikt nie powinien przejść obojętnie - mówiąc w skrócie, coś wspaniałego. Gorąco polecam.

O stronie

Strefa to straszna rzecz strefa żyje, raz wejdziesz do strefy, nigdy się z tego nie wygrzebiesz, to jak narkotyk. A my jesteśmy Stalkerami. My strefą żyjemy, my ją kochamy dzięki niej mamy za co zjeść, napić się mamy za co żyć. Brzmi ciekawie? Z pewnością tak. Dodatkową zachętą jest jeszcze fakt, że z kartki na kartkę jest jeszcze ciekawiej co daje naprawdę zaskakujący efekt końcowy. Sama książka opowiada o Stalkerach - łowcach skarbów, którzy wyruszają do strefy lądowania istot pozaziemskich aby zdobyć zakazane przedmioty, w celu sprzedania ich "na czarno", ot niby zwykła praca aczkolwiek niebywale niebezpieczna, albowiem nie polują na Ciebie tylko władze, ale również i sama strefa.