Rozboje Kmicica i jego bandy

27 grudnia 2014 | Kategoria: Epopeje | Tagi: , ,

Rozboje Kmicica i jego bandy W drugim rozdziale Kmicic przyjeżdża do dworu Lubiczu. Tam spotyka swoich kompanów, którzy wcześniej popełnili poważne zbrodnie, jednak osoba Kmicica chroni ich przed wymiarem sprawiedliwości. W zamian ludzie ci są mu do końca oddani. Sam Kmicic po przyjeździe do posiadłości, zostaje witany chlebem i solą przez czeladź, która chciała godnie przyjąć gościa. Kmicic od razu po przybyciu chce obejrzeć gospodarstwo, jak powinien robić to prawdziwy gospodarz. Jednakże pod namową swoich kolegów, postanawia przełożyć to na jutrzejszy dzień. Osoby zebrały się przy jednym stole, po czym zaczęły pić alkohol, który lał się tam w dużych ilościach. Uczestniczy tej libacji alkoholowej, zaczęli strzelać pomiędzy rogi wiszące na ścianie, przy okazji trafiając rodzinne zdjęcia zawieszone na ścianie. Całą to zabawę obserwują służące, zaglądające z przerażeniem przez okno. Bawiący się szybko spostrzegli owe kobiety, po czym zaczęli je gonić. Służki nie zdarzyły uciec przed pijanymi mężczyznami, zostały zawleczone do pokoju. W tym rozdziale autor, chciał zobrazować rozmiary pijaństwa szlachty, która słynęła ze słabości do alkoholu. Widzimy przecież ze Kmicic zrezygnował nawet z czynności administracyjnych tylko po to by bawić się ze swoimi kompanami. Oczywiście nie opowiem tego tak świetnie jak książka, zachęcam więc każdego do zgłębienia tej wspaniałej lektury. Poza tym każdy kto chodzi do szkoły Przeczytać Potop będzie musiał.

Wątek miłosny w Potopie

27 grudnia 2014 | Kategoria: Epopeje | Tagi: , ,

Wątek miłosny w Potopie Potop to nie tylko książka pisana o pijących kompanach Kmicica i o burdach które wszczynali. To również książka o wątku romantycznym. Wątek ten bezpośrednio związany jest z osobą Kmicica i Oleńki. Kmicic po powrocie z Upity, wpada do domu Oleńki, ta oznajmia mu ze wstydzi się za jego czyny i nie godziwości. Miedzy innymi chodzi jej o wychłostanie burmistrza, jak również to co zrobił oficerom, którzy nago zostali przeciągnięci po śniegu. Oleńka wie także o libacjach jego, oraz kompanów. Karzę mu wybierać między sobą a nimi. Kmicic nie widział takiego problemu, po czym odszedł. Jednakże wrócił za chwile padając na kolana i płacząc przy nogach Oleńki. W międzyczasie jego kompani zatrzymali się w pewnej karczmie, gdzie chcieli zatańczyć z miejscowymi dziewczynami. Gdy jednakże seniora rodu sprzeciwia się temu, wybucha bójka. Kmicic wyrusza do swych kompanów, gdzie zastaje tylko jednego żywego, który mówi mu o wszystkim co tam miało miejsce. Była to miejscowość Wolomtowicze, na która Kmicic wyruszył wraz z swoim Wojskiem, paląc domostwa, oraz mordując ludzi. Sam zaczął być ścigany przez okoliczną ludność. Schronił się w dworku u Oleńki, ta skłamała mówiąc iż nie ma go w domu. Mieszkańcu szukający Kmicica, postanowili iść dalej wierząc Oleńce na słowo, gdy tylko zagrożenie minęło, Oleńka kazał uciekać Kmicicowi, mówiąc mu iż nie nawiedzi go za to co zrobił.

Szlachta Laudańska, pokrzywdzona przez Kozaków

23 grudnia 2014 | Kategoria: Epopeje | Tagi: , , ,

Szlachta Laudańska, pokrzywdzona przez Kozaków W szóstym rozdziale dopiero możemy oszacować straty szlachty Laudańskiej, po szaleńczym mordowaniu Kmicica. Panna Oleńka, stara się ze wszystkich sił pomagać ludziom, którym Kmicic spalił domy, oraz rozgrabił majątki. Opiekuje się także sierotami, które za jego sprawą straciły rodziców. Odradza wszystkim odgrywanie się na Kmicic poprzez zniszczenie jego mienia. Proponuje raczej sprawę sądową, która miałaby na celu odzyskanie chociaż części utraconego majątku. Tym czasem Kmicic pisze list do Oleńki, iż to co zrobił było tylko odwetem za swoich kolegów. Jednakże Oleńka, nie przyjmuje tego do wiadomości. Aleksandra pomimo nie godziwości Kmicica, nadal bardzo go kochała, odpisała mu więc na jego list. Powiedziała iż wybaczy ona Kmicicowi wszelkie niegodziwości pod warunkiem że zrobi to szlachta Laudańska, która najwięcej przez niego straciła. Tym czasem sytuacja w kraju dramatycznie się pogarsza. Polska, oraz Litwa, zalewane są przez fale wojsk Szwedzkich, które nie powstrzymanie prą na przód. Co więcej rosną wewnętrzne spory, przez które Polska, coraz bardziej traci. Kłócą się pomiędzy sobą zamożne rody. Na przykład Radziwiłłowie i Gosiewscy na Litwie. Coraz bardziej Polacy odczuwają brak pieniędzy na obronę kraju. Rzeczpospolita jest niemalże bezradna w walce z najeźdźcą, który w brutalny sposób prze na przód. Zajmując coraz większe terytoria Polski.

Utwór wzniosły, wywołujący dumę

21 grudnia 2014 | Kategoria: Epopeje | Tagi: , ,

Utwór wzniosły, wywołujący dumę Myślę iż każdy naród potrzebuję własnego, wzniosłego utworu. Dzięki któremu człowiek mieszkający w danym kraju, może poczuć nie bywałą dumę z tego iż jest jego obywatelem. Podobnie jest z Panem Tadeuszem, to książka która stała się jakby Epopeją Narodową, niemalże każdy Polak przeczytał Pana Tadeusza, większość z nas zna wstęp do tej powieści. Jest to księga która ukazuje to jak żyła szlachta, mówi ona przecież o życiu pełnym sielanki, gdzie gdzieś daleko stąd są wszelkie problemy. Bez wątpienia ta lektura ma swój urok, buduje go wspaniała treść, która oczywiście doskonale przemawia do czytelnika. Każdy kto czytał Pana Tadeusza wie o czym mówię. Sam podczas czytania tej książki, poczułem się dumny z tego powodu iż jestem Polakiem, przecież przez długie lata nasz kraj był wielką potęgą, jako naród nie mamy czego się wstydzić. Myślę iż przeczytanie tej książki zwiększyłoby nam samoocenę. Wzmocniło nasze poczucie przynależności do pięknego kraju jakim jest Polska. Z całą odpowiedzialnością, mogę powiedzieć iż Adam Mickiewicz jest bohaterem naszego narodu, który dzięki swojej twórczości tknął w ten naród nadzieje na lepsze jutro. Ukazał on także jak wspaniały jest nasz kraj, jaką mamy piękną przyrodę i ludzi, którzy są oddanymi patriotami. Myślę iż autor, ukazał większość dobrych stron naszej ojczyzny, za co należy mu się chwała.

Adam Mickiewicz, bohater dwojga narodów

18 grudnia 2014 | Kategoria: Epopeje | Tagi: , ,

Adam Mickiewicz, bohater dwojga narodów Adam Mickiewicz który jest twórcą Pana Tadeusza, uważany jest za poetę Polskiego pochodzenia który tworzył ten utwór z myślą o Polsce. Lecz tak naprawdę nie było, Pan Tadeusz inaczej Ostatni zajazd na Litwie, pisany jest o wydarzeniach na Litewskim dworku szlacheckim. Tak samo w prologu, którego każdy Polak powinien znać na pamięć w końcu to nasza narodowa epopeja. To właśnie na samym początku utworu padają słowa ” Litwo ojczyzno moja, ty jesteś jak zdrowie…….”. Jednakże o pochodzenie Adama Mickiewicza nie powinno być żadnych sporów, przecież za jego czasów, Litwa i Polska stanowiła jedno państwo. Autor opisuje w Panu Tadeuszu życie szlachty, jej problemy, oraz spory które pomiędzy sobą toczyła. Wskazuje także na problemy które miały miejsce w tamtych czasach. Przecież nasz kraj był chory potrzebował szybkich reform. Jednakże Pan Tadeusz, to nie tylko polityka, to także piękny opis miłosnych romansów, jak również codziennego życia szlachty. Mi osobiście utkwił w pamięci obraz kobiety, która zajmowała się na dworku tylko i wyłącznie parzeniem kawy. Co bardzo mnie zafascynowała, przecież to bardzo wazka specjalizacja, która zaspawała w moich oczach na miano prawdziwej sztuki. W powieści tej ukazana jest także fascynacja wzorcami Francuskimi, która dominowała wśród szlachty. Już i na Polskiej wsi zaczęły pojawiać się gustownie ubrane damy.

« poprzednie   następne »

Książka jest napisana perfekcyjnym wręcz językiem. Syf, brud, ubóstwo świata są tu widokiem przedstawionym w taki sposób, że czujemy się niebywale poruszeni. Do gustu przypadł mi również koniec i samo przesłanie, obok którego nikt nie powinien przejść obojętnie - mówiąc w skrócie, coś wspaniałego. Gorąco polecam.

O stronie

Strefa to straszna rzecz strefa żyje, raz wejdziesz do strefy, nigdy się z tego nie wygrzebiesz, to jak narkotyk. A my jesteśmy Stalkerami. My strefą żyjemy, my ją kochamy dzięki niej mamy za co zjeść, napić się mamy za co żyć. Brzmi ciekawie? Z pewnością tak. Dodatkową zachętą jest jeszcze fakt, że z kartki na kartkę jest jeszcze ciekawiej co daje naprawdę zaskakujący efekt końcowy. Sama książka opowiada o Stalkerach - łowcach skarbów, którzy wyruszają do strefy lądowania istot pozaziemskich aby zdobyć zakazane przedmioty, w celu sprzedania ich "na czarno", ot niby zwykła praca aczkolwiek niebywale niebezpieczna, albowiem nie polują na Ciebie tylko władze, ale również i sama strefa.