Polacy powinni przeczytać Pana Tadeusza

14 grudnia 2014 | Kategoria: Epopeje | Tagi: , , ,

Polacy powinni przeczytać Pana Tadeusza Moim zdaniem Pana Tadeusza powinien przeczytać każdy kto uważa się za Polaka i żyje w tym kraju. To dzięki niemu możemy dokładniej zrozumieć naszą historię, która jak wiemy miała wiele zakrętów i nie oczekiwanych zwrotów. Pan Tadeusz jak lektura, przedstawia wieś arkadyjską, na której tak naprawdę ludzie żyją w spokoju i dostatku. Fakt nie brakuje tam problemów, oraz konfliktów, jednakże życie toczy się tam bez większych zakłóceń. Czytając Pana Tadeusza, każdy znajdzie coś dla siebie począwszy od romansów, gdzie można znaleźć pełno wątków miłosnych, aż po problemy związane z krajem. Które przyszło rozwiązywać ludziom tam żyjącym. Moim zdaniem ta książka warta jest przeczytania, to nauka Polskości, oraz bycia Polakiem. Pan Tadeusz jest świadectwem minionych dziejów, bez wątpienia wspaniałych dla Polski. To czas gdy wraz z naszym sąsiadem Litwą, budowaliśmy wspaniałą potęgę. Jednakże została ona tracona przez Szlachtę, która patrzyła tylko i wyłączeni na swoje interesy, nie przejmując się dobrem kraju, oraz jego mieszkańców. Tytułowy Pan Tadeusz jest młodym Szlachcicem, który wrócił z studiów za granicą, na swoją rodzinną posiadłość, tu zakochuje się pięknej młodej dziewczynie. Której pragnie oddać swojej serce. W między czasie, serce młodego Tadeusza próbuje zdobyć Telimena, która była już dojrzałą kobietą. Młody szlachcic, z powodzeniem opiera się zalotom kobiety, wybiera młodą dziewczynę, która była jego miłością.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Książka jest napisana perfekcyjnym wręcz językiem. Syf, brud, ubóstwo świata są tu widokiem przedstawionym w taki sposób, że czujemy się niebywale poruszeni. Do gustu przypadł mi również koniec i samo przesłanie, obok którego nikt nie powinien przejść obojętnie - mówiąc w skrócie, coś wspaniałego. Gorąco polecam.

O stronie

Strefa to straszna rzecz strefa żyje, raz wejdziesz do strefy, nigdy się z tego nie wygrzebiesz, to jak narkotyk. A my jesteśmy Stalkerami. My strefą żyjemy, my ją kochamy dzięki niej mamy za co zjeść, napić się mamy za co żyć. Brzmi ciekawie? Z pewnością tak. Dodatkową zachętą jest jeszcze fakt, że z kartki na kartkę jest jeszcze ciekawiej co daje naprawdę zaskakujący efekt końcowy. Sama książka opowiada o Stalkerach - łowcach skarbów, którzy wyruszają do strefy lądowania istot pozaziemskich aby zdobyć zakazane przedmioty, w celu sprzedania ich "na czarno", ot niby zwykła praca aczkolwiek niebywale niebezpieczna, albowiem nie polują na Ciebie tylko władze, ale również i sama strefa.